RSS
 

Blogersi.

19 kwi

Dzięki wam wiem, że ten blog jest wart prowadzenia i wpisy nie są wklepywane na marne. Co prawda nie zostawiacie komentarzy, z czego bym się niezmiernie cieszył (na to jeszcze przyjdzie pora). Najbardziej cieszą mnie słowa aprobaty z waszej strony, że ludzie potrafią normalnie podejść i powiedzieć, że czytali dany wpis i wypowiedzieć się na jego temat. To naprawdę daje kopa do działania, dlatego wiem, że warto się w to wszystko angażować.

Blogi są aktualnie czymś co wyrasta jak grzyby po deszczu, ale nie we wszystkie wkładane jest solidne zaangażowanie i po chwili znikają. Ten blog jest moim najpoważniejszym projektem, ponieważ nigdy tak bardzo się nie przykładałem do tego co robię. Do zaangażowania zainspirował mnie Tomek Tomczyk, zwany również Kominkiem. Jest to najpopularniejszy polski blogger, który wkłada serce w to co robi i potrafi ubrać swoje myśli w schludną i elegancką formę.

Każdy piszę o tym co chce, każdemu wychodzi to inaczej, no ale nie każdy też się nadaje. Pisanie nie jest łatwym zajęciem, jeżeli nie posiadasz głowy pełnej pomysłów. Codziennie trzeba wymyślać nowy temat, ubrać go w zwięzłą formę no i wystawić na widok publiczny.

Dzisiaj padło pytanie skierowane w moją stronę  „Po co Ty wgl to robisz? Chce Ci się?”

Łatwa odpowiedź  „Tak, chce mi się bo wiem, że ktoś to czyta, że komuś coś to daje i słysząc aprobatę z strony tych osób wzmagam się do działania, poza tym sam się w ten sposób doskonalę”

Blog daje władzę i wolność wypowiedzi (oczywiście aspektów jest więcej, lecz te są dla mnie najwazniejsze), pozwala w dowolny sposób wyrazić siebie, często bywa też wyrazem manifestu. Pisząc mogę w łatwy sposób wyrazić swoje zdanie na widoku publicznym, nic mnie nie ogranicza, nie cenzuruje, ani nikt nie prowadzi za rączkę. Daje to swoistą swobodę, która szalenie mi się podoba.

Temat blogowania doskonale porusza film Jarka Rybusa „Blogersi” naprawdę warty obejrzenia, przybliży wam całą tę formę i atuty blogosfery. Wyszedł on w pełnej wersji (około 17 min) w dniu wczorajszym i od razu dodałem go do swoich zakładek, by móc w chwilach zwątpienia go oglądać.

Teraz was z nim zostawiam.
(niestety nie działa mi tutaj flasch więc łapcie linka)

BLOGERSI

Miłego wieczoru

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS
  • RSS