RSS
 

Autorefleksje w życiu codziennym.

24 kwi

„Zamiast Koncentrować się na robieniu rzeczy, trzeba skoncentrować się na robieniu rzeczy właściwych”

W dzisiejszym społeczeństwie ludzi młodych, brakuje świadomości kierunku, do którego zmierzamy. Myślicie sobie – A co mi tam, w końcu coś mnie zainteresuje, kiedyś się ogarnę.
Niestety to „kiedyś” może przerodzić się w „nigdy”. Możliwe również, że będzie już za późno.
Trzeba założyć każdą możliwość, bo życie to ciągłe pasmo niespodzianek.

Więc po co układać plany, jeżeli wszystko może trafić szlag? Ano po to, by temu „szlagowi” zapobiec. Życie bez planu nie ma sensu, bez planu trudniej poradzić sobie z wszystkimi potknięciami, nie ma możliwości ominięcia ich tak, by iść ciągle do przodu i zażegnać przeciwności losu. Na „spontanie” owszem wychodzi, ale rzadko. Z planem szczegółowym – często, jak nie zawsze. Wtedy wiemy, jakie ścieżki awaryjne wybrać, na czym skupić uwagę, czemu się poświęcić i przejść do działania.  Zarys życia powinno się już sobie ułożyć tak około w wieku 16 lat, kiedy wybieramy szkołę średnią, mniej więcej po przeglądzie własnych zainteresowaniach.
To jest pierwszy nasz krok, który stawiamy w przyszłość.

Nie masz ambicji? To nie musisz tego czytać bo i tak do niczego nie dojdziesz. Niestety, taka prawda.

Można łatwo sobie spierdolić przyszłość, więc staraj się tego nie robić, by później nie musieć szukać winnego wśród znajomych, rodziny i otaczającego Cię świata. Wszystko zależy od Ciebie, od tego jak podejdziesz do sprawy. Nikt tego za Ciebie nie zrobi bo to jest Twoje własne życie i musisz wziąć je w swoje ręce.

Myślisz sobie – pierdolenie. Tak to jest pierdolenie. Ale takie gadanie zmusi Cię do refleksji.
Wiem to po własnym doświadczeniu, pierdoliłem wiele spraw, które później odbijały mi się w życiu codziennym, w efektach mojej pracy.

Twoim zajęciem jest nauka – więc się za nią weź. Kogo obchodzi, że Ci się nie chce? Masz takie zajęcie to to rób! Wykorzystasz to w przyszłości, nie będziesz musiał wtedy nikomu marudzić.

Jeżeli chcesz robić to co kochasz, to najpierw pozałatwiaj wszystkie sprawy, które nie są Ci na rękę. Ale załatw je tak by mieć już raz na zawsze spokój.

Z każdym rokiem, życia przegrupowujesz rzeczy ważne i ważniejsze. Robisz sobie kalkulację efektów swojej pracy, które motywują Cię do dalszego działania (jeżeli tak nie robisz to wiec, że do niczego wartościowego w życiu nie dojdziesz).

„Jeżeli nie wiesz do jakiego portu zmierzasz, wiedz, że wiatr sam Cię tam nie zaprowadzi.”

Jeżeli wiesz, to będzie łatwiej Ci łapać nadarzające się okazje, które wykorzystasz w jakikolwiek sposób sobie zażyczysz.  Życie może zacząć toczyć się z górki, jeżeli będziesz potrafić konsekwentnie wejść na sam szczyt. Nie chodzi tu o stoczenie się i zostawienie wszystkiego, nie. Możesz sobie to samemu zobrazować, wiem, że nie muszę Ci tego tłumaczyć. Błyskotliwość to Twoja zaleta.

Po każdej burzy wychodzi słońce i to od Ciebie zależy na jak długo będziesz w stanie je zatrzymać. Pamiętaj, że brak planu jest planowaniem braku i zastanów się co lubisz robić a potem weź się za to. Świat należy do ludzi odważnych i ambitnych, klucz do sukcesu leży u ich stóp. Możesz go, któregoś razu spotkać u swoich, jeżeli tylko zaczniesz żyć konsekwentnie i zrobisz ten cholerny plan. Zapamiętaj to.

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Nutella

    24 kwietnia 2012 o 19:37

    Jest forma! :*

     
  2. ~Mrt

    24 kwietnia 2012 o 23:20

    Rozkręcasz się :))

     
 

  • RSS
  • RSS