RSS
 

Nie będę palić, zakład?

30 maj

Wpis – czwarty dzień pod rząd nie zdarzył się tutaj od dobrego miesiąca, ale i tak pewnie nie przebiję rekordowej szóstki, którą umieściłem w drugim lub trzecim tygodniu po założeniu bloga.
Muszę o was dbać i starać się często dodawać teksty bo widzę, że coraz więcej osób tutaj zagląda – a jeżeli skażę się na zapomnienie, to trudno będzie odzyskać to co jest aktualnie.
Czyli was. Uwielbiam się dowiadywać, że coraz to więcej osób odwiedza mojego sunseta.
Lubię jak piszecie do mnie i uświadamiacie mi, że jednak warto i dzięki za wyłapywanie literówek.

Za oknem panuje okropna aura – piździ i targa wiatrem na każdym kroku, no a my troszkę się rozpieściliśmy już tym słońcem. Także nie chcę dziś wyściubiać nosa z domu, no chyba, że przez okno by nacieszyć się przedostatnim dniem palenia, bowiem założyłem się z Szanowną Panią Ćwiek, iż nie ruszę ani jednego papierosa przez cały czerwiec – będzie trudno, cholernie trudno. No ale jest to doskonały trening samozaparcia i okazja sprawdzenia swojej silnej woli.

Chyba będę musiał poszukać jakiejś antystresowej piłeczki i nakupować multum chupa-chupsów by nie dostać pierdolca. Nie ma co sprawiłem sobie zajebisty prezent na dzień dziecka, jednakże jestem z siebie dumny, że podjąłem się tego.

Akcyza rośnie, więc życie palacza robi się nieopłacalne – w sumie opłacalne nigdy nie było, no ale to pomińmy.
Przekalkulujmy sobie wady palenia:

Morda brzydnie od fajek –kurna! To jednak nie wina genów! – Kolejny argument by wytrwać i być może odstawić je już na dłuższy okres lub na zawsze.
Opóźnia gojenie się ran – sercowych przyśpiesza.
Niszczy płuca – słyszał ktoś jak kaszlę? Eh eh ehe ehe ehe – damn
Powoduje raka i choroby serca – Będę się tym przejmował na starość.

Także nie powoduje ani impotencji, ani utraty płodności (kwestia sporna) – najważniejsze, że od tego się odczepili.
Także palisz – możesz zaliczać
Nie palisz – możesz zaliczać
Będziesz grał w gre – Nie zaliczysz, ale przejdziesz poziom.

Taka prosta i przyjemna kalkulacja.
Możesz palić i mieć zdrową męskość, niestety jednak ryjca i płuca masz potargane.
Zobaczymy, po prostu trza o tym nie myśleć i żyć z dnia na dzień, do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. A ja dam radę!

Przyjaciół też mam sprzedawców kurwa… „Jak się z nią ugadamy i odpali nam z wygranej po 10zł to cię sprzedamy”
serek – „ja Cię sprzedam nawet za kebaba” – będziesz chciał kurwa, żeby Cię dokarmić konfituro.

No więc ewidentnie nikt, nie wierzy, że wytrzymam? Ja też. No ale czego się nie robi by…

Szykuje się dłuuugi czerwiec.

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Joanna

    30 maja 2012 o 23:30

    „Powoduje raka i choroby serca – Będę się tym przejmował na starość.” – nienienie! im szybciej, tym lepiej, nigdy nie wiadomo, kiedy choroba może się rozwinąć, dlatego nie uważam tego za rozsądne zostawiać „raka na starość”, nie wiesz, kiedy i czy w ogóle chce Ciebie odwiedzić!! :D Rzucaj! i zęby zyskają ładniejszy odcień, a zapach fajek nie będzie tak intensywny! Same profity :D
    Pozdrawiam Żurciu :)

     
 

  • RSS
  • RSS